Z okazji prima aprilis Samorząd Uczniowski przygotował dla uczniów nietypową niespodziankę, która wywołała sporo uśmiechu i zaskoczenia.
Na terenie szkoły… rzekomo pojawiła się kapibara! Według „oficjalnych” informacji zwierzę miało trafić do nas w związku z prowadzonymi pracami na zewnątrz budynku. W związku z tym uczniowie otrzymali szereg zabawnych zaleceń – między innymi, aby nie dokarmiać nowego „gościa”, pilnować swoich rzeczy oraz nie próbować go oswajać, przytulać czy zabierać na lekcje.
Nie zabrakło też przypomnienia, że kapibara nie jest uczniem naszej szkoły, więc… nie podlega ocenianiu ani nie powinna być wpisywana na listę obecności ?
Zgodnie z komunikatem, w razie wątpliwości należało udać się do biblioteki… i tam czekała niespodzianka! Uczniowie, którzy postanowili sprawdzić sytuację na miejscu, odnajdywali maskotkę kapibary z napisem „prima aprilis”, co zdradzało cały żart i wywoływało jeszcze więcej śmiechu.

